Ludzie, którzy robią notatki ręcznie, mają jedną rzadką cechę

Zdjęcie: ze źródeł publicznych

Sposób podejmowania decyzji dotyczących laptopa odzwierciedla sposób podejmowania decyzji dotyczących kariery, związków i zdrowia

Źródło:

W dzisiejszych czasach istnieje wiele aplikacji, które pomagają robić notatki na telefonie, ale są ludzie, którzy nadal zapisują wszystko na papierze. Odkrycia neurobiologiczne na ten temat ujawniły rzadką cechę u takich osób, donosi 10 kanałów krzemowych.

Publikacja informuje, że w badaniu z 2024 r., opublikowanym w czasopiśmie Frontiers in Psychology, wykorzystano elektroencefalografię o wysokiej gęstości (EEG) do śledzenia aktywności mózgu uczestników podczas pisania ręcznego i pisania na klawiaturze.

W artykule zauważono, że wyniki były imponujące. Okazało się, że pisanie odręczne aktywowało rozległe połączenia między obszarami mózgu odpowiedzialnymi za ruch, widzenie, przetwarzanie informacji sensorycznych i pamięć. Natomiast pisanie na klawiaturze powodowało minimalną aktywność w tych samych obszarach.

„Naukowcy wyjaśnili, że pisanie odręczne jest procesem, który wymaga większego wysiłku poznawczego niż pisanie na klawiaturze” – wyjaśniono w publikacji.

W artykule zauważono, że pisanie ręczne zmusza mózg do uciekania się do tak zwanego głębokiego kodowania, podczas którego nie tylko przechwytujesz informacje, ale aktywnie je przetwarzasz i reorganizujesz podczas pisania.

Jednocześnie, podczas pisania na klawiaturze, szybkość pozwala na niemal dosłowne nagrywanie. Możesz uchwycić wszystko, nawet nie zagłębiając się w treść.

Scientific American donosi o istotnych odkryciach, zauważając, że pismo odręczne angażuje szerszą sieć obszarów mózgu, szczególnie tych związanych z kreatywnością i krytycznym myśleniem.

Według naukowców wynika to z faktu, że pisanie ręczne wymaga bardziej elastycznego i spersonalizowanego podejścia do informacji, ponieważ fizyczna powolność procesu pisania zmusza do powtarzania, podsumowywania i decydowania o tym, co jest ważne w czasie rzeczywistym.

Psycholog Barry Schwartz i współpracownicy zidentyfikowali dwa różne style podejmowania decyzji, które mają znaczenie:

  • „Maksymalizatorzy” to ludzie, którzy starannie szukają najlepszej możliwej opcji przy podejmowaniu każdej decyzji;
  • „Satisfiers” to ludzie, którzy definiują kryteria tego, co jest uważane za „wystarczająco dobre”, znajdują opcję, która spełnia te kryteria i przestają szukać.

W publikacji stwierdzono, że intuicyjnie wydaje się, że „maksymalizatorzy” powinni podejmować lepsze decyzje, ponieważ przeprowadzają więcej badań i porównują więcej opcji.

Jednak badania konsekwentnie pokazują coś przeciwnego. „Satysfakcjonariusze” są bardziej zadowoleni ze swoich wyborów, rzadziej odczuwają żal i poświęcają mniej zasobów poznawczych na decyzje, które tego nie wymagają.

Wyjaśniono, że „maksymalizatorzy”, mimo że często osiągają obiektywnie lepsze wyniki, zgłaszają niższy poziom satysfakcji i większy niepokój o to, czy dokonali właściwego wyboru.

Z publikacji dowiadujemy się, że osoba, która nadal korzysta z papierowego notatnika, w wielu przypadkach praktykuje „satysfakcję” w najczystszej postaci. Spełnia on jego kryteria użyteczności, niezawodności i wydajności poznawczej. I świadomie zdecydował się go nie wymieniać tylko dlatego, że pojawiło się coś nowego.

Ponadto badanie opublikowane we Frontiers in Psychology wykazało, że style podejmowania decyzji przez ludzi są niezwykle spójne w różnych obszarach życia.

Jeśli jesteś zwolennikiem strategii „satysfakcji” w jednym obszarze życia, masz tendencję do stosowania jej również w innych obszarach życia. To samo dotyczy strategii „maksymalizacji”. Innymi słowy, sposób, w jaki podejmujesz decyzje dotyczące laptopa, prawdopodobnie odzwierciedla sposób, w jaki podejmujesz decyzje dotyczące kariery, związków i zdrowia.

Strona nie jest bezpieczna! Wszystkie dane są zagrożone: hasła, historia przeglądarki, osobiste zdjęcia, karty bankowe i inne dane osobowe zostaną wykorzystane przez atakujących.

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Przydatne porady i lifehacki na co dzień