Poszukiwanie „magicznej pigułki” na odchudzanie sprawiło, że berberyna stała się jednym z najczęściej omawianych suplementów na świecie.
Czy pomoże? / fot. depositphotos.com
We współczesnej kulturze biohackingu i dietetyki berberyna dokonała prawdziwego przełomu. Już teraz nazywana jest „naturalnym Ozempikiem”. Użytkownicy dzielą się historiami o imponującej utracie wagi, zrównując efekty alkaloidu roślinnego z efektami drogich farmaceutycznych leków przeciwcukrzycowych. Społeczność naukowa zaleca jednak ostrożność.
Taka retoryka upraszcza mechanizmy biologiczne i nie odzwierciedla obecnego stanu wiedzy. Według badaczy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, którzy analizowali wpływ berberyny na barierę jelitową, mikrobiotę i procesy zapalne, nie działa ona jak lek hormonalny – pisze Rzeczpospolita.
Jak działa berberyna – polscy naukowcy mają odpowiedź
Zespół wyjaśnił, że berberyna nie działa jak leki inkretynowe – nie aktywuje jednego konkretnego receptora i nie powoduje prostego, przewidywalnego efektu metabolicznego. Jej działanie jest pośrednie i rozproszone, dlatego nie należy jej porównywać do leków takich jak Ozempic.
Działanie berberyny jest ściśle związane z mikrobiotą jelitową, a jej skuteczność zależy od składu i funkcji bakterii jelitowych. Oznacza to, że wyniki suplementacji mogą się różnić w zależności od osoby.
Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu uznali, że najbardziej udokumentowane działanie berberyny dotyczy jelit. Alkaloid wpływa na mikrobiotę, stan zapalny i integralność bariery jelitowej. Jak podkreśliła dr n. med. Anna Duda-Madej, najlepiej zbadany jest poziom mikrobioty i jej związek z barierą jelitową i procesami zapalnymi. Szczególnie obiecująca wydaje się oś jelito-mózg, choć jej znaczenie kliniczne wymaga jeszcze dalszych badań. Oznacza to, że berberyna wpływa na warunki, w których powstaje metabolizm, a nie bezpośrednio go kontroluje.
Dlaczego berberyna nie działa w ten sam sposób w każdym przypadku
Naukowcy zaobserwowali również, że działanie berberyny zależy od składu bakterii w jelitach. Niektórzy ludzie będą wykazywać działanie przeciwzapalne, podczas gdy inni będą wykazywać działanie ochronne na barierę jelitową lub efekty metaboliczne.
U osób po antybiotykoterapii lub z zaburzoną mikrobiotą odpowiedź organizmu może być słabsza lub pojawić się później. Wyjaśnia to, dlaczego berberyna nie daje jednolitych wyników.
Niska biodostępność berberyny niekoniecznie jest wadą
Badacze odnieśli się do często podnoszonej kwestii niskiej biodostępności berberyny. W przedstawionym przeglądzie zauważono, że w kontekście jelit może to być korzystne. Niska biodostępność po podaniu doustnym powoduje, że związek działa głównie lokalnie w jelitach.
Tam ulega przemianom z udziałem mikrobioty, co może prowadzić do powstawania bioaktywnych pochodnych i zmiany środowiska jelitowego. To właśnie ten lokalny efekt może pośrednio wpływać na obserwowane zmiany metaboliczne.
Zdaniem badaczy, berberyna nie może być postrzegana jako uniwersalny suplement metaboliczny. Znacznie bardziej trafne jest postrzeganie jej jako modulatora osi jelita-mikrobiota-układ odpornościowy. Z naukowego punktu widzenia nie jest to substytut leczenia farmakologicznego ani środek, który zapewni przewidywalny efekt u każdego pacjenta.
Z dostępnych danych wynika, że stosowanie berberyny może wiązać się z działaniami niepożądanymi ze strony układu pokarmowego. Najczęściej dotyczą one:
- nudności,
- ból brzucha,
- wzdęcia,
- zaparcia lub biegunka.
Związek ten może również wchodzić w interakcje z wieloma lekami, w tym cyklosporyną, metforminą, lekami przeciwcukrzycowymi, przeciwzakrzepowymi i uspokajającymi. Szczególną ostrożność należy zachować w okresie ciąży i laktacji, ponieważ berberyna może wpływać na płód lub niemowlę. Stosowanie tego związku powinno odbywać się wyłącznie pod nadzorem lekarza.
Wcześniej My informował, ile wody naprawdę trzeba pić każdego dnia.

