Dziś, 31 marca, również spodziewana jest burza magnetyczna.
Burze magnetyczne na Ziemi będą występować przez kilka dni z rzędu / kolaż My
W najbliższych dniach na Ziemi spodziewanych jest kilka burz magnetycznych. Ostrzega o tym Brytyjska Służba Geologiczna.
Według naukowców, 29 marca z dziury koronalnej napłynął strumień o dużej prędkości. Z tego powodu prędkość wiatru słonecznego jest obecnie podwyższona, a warunki geomagnetyczne są aktywne.
Ponadto rankiem 30 marca na Słońcu doszło do długotrwałego i ekstremalnego w swojej sile rozbłysku, podczas którego nastąpił koronalny wyrzut masy. Wstępne obliczenia wskazują, że do stycznego uderzenia dojdzie już dziś. Oczekuje się, że 31 marca i 1 kwietnia aktywność geomagnetyczna może wzrosnąć do poziomu burzy G1/G2. Niewykluczona jest nawet silna burza magnetyczna na poziomie G3.
Później jednak sytja nie ulegnie poprawie. Kolejny szybki strumień z innej dziury koronalnej podobno zbliża się do Ziemi. Jego przybycie przewidywane jest na 2 kwietnia lub nieco później.
Jak informował wcześniej My, 30 marca na Słońcu doszło do rozbłysku klasy X1. Takie rozbłyski są uważane za najpotężniejsze. Takie zdarzenia mogą mieć wpływ na Ziemię: powodować burze magnetyczne, zakłócenia w komunikacji radiowej, satelitach i nawigacji.
Jeśli emisja jest skierowana w stronę naszej planety, skutki mogą być odczuwalne przez kilka dni. Osoby wrażliwe na pogodę są szczególnie wyczulone na takie zjawiska.
Naukowcy ściśle monitorują aktywność słoneczną, aby zapewnić wczesne ostrzeganie o możliwych zagrożeniach i zminimalizować ich wpływ na technologię i zdrowie.

