Zdjęcie: z otwartych źródeł
Przyczyna leży w dzieciństwie
Źródło:
Jeśli pierwszą reakcją na pochwały lub komplementy jest raczej nieufność niż wdzięczność, prawdopodobnie nie chodzi o niską samoocenę. Według artfulparent.com, niektórzy ludzie mają trudności z uwierzeniem w komplementy, ponieważ ich układ nerwowy nauczył się, że aprobata zawsze poprzedza prośbę, a problem ten sięga dzieciństwa.
Komplement jako znak ostrzegawczy
Często rodzice łączą chwalenie dziecka z kolejnymi prośbami o pomoc. I chociaż zazwyczaj nie mają zamiaru manipulować, ale układ nerwowy dziecka nie analizuje intencji. Analizuje wzorce. A wzorzec jest taki: kiedy ktoś mówi coś miłego, trzeba się mieć na baczności.
Badania pokazują, że matczyne ciepło we wczesnym dzieciństwie kształtuje postrzeganie przez dziecko bezpieczeństwa społecznego w okresie dojrzewania. Dzieci, których wczesne środowisko łączyło ciepło z prawdziwym bezpieczeństwem, rozwinęły wzorzec interpretowania sygnałów społecznych jako nieszkodliwych. Dzieci, których ciepło było niespójne, warunkowe lub związane z oczekiwaniami behawioralnymi, rozwinęły coś zupełnie innego: wzorzec zachowania, w którym pozytywne sygnały społeczne są postrzegane w najlepszym przypadku jako niejednoznaczne.
Niejednoznaczne to słowo klucz. Nie wrogość. Nie odrzucenie. Dorosłe dziecko z rodziny, w której pochwały są rzadkością, nie słyszy komplementu i myśli: „To kłamstwo”. Słyszy go i myśli: „Co będzie dalej?”.
Architektura podejrzeń
Kiedy jesteś odpowiedzialny, pochwała nie jest postrzegana jako święto. To potwierdzenie, że zasłużyłeś na prawo do istnienia w systemie rodzinnym jeszcze przez jeden dzień. I ten wzorzec, raz zakorzeniony, będzie działał w każdej relacji, w którą wejdziesz.
W rzeczywistości układ nerwowy nauczył się poprzez powtarzanie, że akceptacja jest informacją. W szczególności jest to informacja, że ktoś będzie czegoś od ciebie potrzebował.
Różnica między niskim zaufaniem a niskim zaufaniem
Ludzie zakładają, że jeśli nie możesz przyjąć komplementu, oznacza to, że uważasz, że na niego nie zasługujesz.
Gdyby jednak problemem była pewność siebie, można by go rozwiązać za pomocą afirmacji, pozytywnego mówienia o sobie i demonstrowania swoich kompetencji. Podejścia te nie mają zastosowania w przypadku osoby, której główną traumą nie jest „Nie jestem wystarczająco dobry”, ale „Twoja dobroć ma swoją cenę”.
Takie osoby, po otrzymaniu komplementu, natychmiast próbują zaoferować coś w zamian: „Potrzebujesz czegoś? Czy jest coś, w czym mogę ci pomóc?”. – ponieważ brak prośby po pochwale wydaje im się porażką w programie.
Bezwarunkowa miłość
Badania nad czynnikami kształtującymi silne relacje rodzic-dziecko konsekwentnie wskazują na jeden niedoceniany czynnik: wiarę dziecka w bezwarunkowy charakter rodzicielskiego przywiązania.
Celem nie jest chwalenie mniej lub bardziej. Celem jest oddzielenie ciepła od uczynności. Uczynić miłość czymś samowystarczalnym, istniejącym na własnych warunkach, bez konieczności zarabiania na cokolwiek lub zawdzięczania czegokolwiek.
Kiedy dzieciństwo uczy cię, że ciepło jest walutą, spędzasz dorosłe życie analizując każdą wymianę emocjonalną. Stajesz się osobą, która przeprasza, robiąc coś miłego zamiast wypowiadać słowa, ponieważ działania wydają się bezpieczniejsze niż oświadczenia. Oświadczenia mogą być puste. Działania pozostawiają ślady.
Strona nie jest bezpieczna! Wszystkie dane są zagrożone: hasła, historia przeglądarki, osobiste zdjęcia, karty bankowe i inne dane osobowe zostaną wykorzystane przez atakujących.

