Rozwiedzeni ludzie opowiedzieli o kłótni, która zniszczyła ich małżeństwo

Ostatnia poważna kłótnia niektórych osób dotyczyła pieniędzy, podczas gdy inni zdali sobie sprawę, że mają różne poglądy na temat rodzicielstwa.

Rozwiedzione pary opowiedziały o kłótni, która zakończyła ich małżeństwo / fot. depositphotos.com

Rozwód często nie odbywa się bez ukrytego gniewu i napięcia, które narastało przez długi czas. Większość par ma różne kłótnie trwające dość długo, aż jedna z nich staje się ostatnią kroplą.

Portal HuffPost rozmawiał z rozwiedzionymi osobami o tym, jaki rodzaj kłótni zakończył ich małżeństwo. Odpowiedzi były bardzo zróżnicowane.

Kłótnia o terapię

Nicole Lavery ujawniła, że jej ostatnia kłótnia z mężem miała miejsce podczas terapii dla par. Według niej, jej partner był sfrustrowany jej gorącą prezentacją dla osoby trzeciej, podczas gdy kobieta nie rozumiała jego odmowy próby zobaczenia jej punktu widzenia.

„Osiągnęliśmy ten ekstremalny punkt i już nigdy nie mogliśmy z niego wyjść, po prostu dlatego, że w ogniu kłótni nasze werbalne i niewerbalne sygnały wskazywały na całkowity brak szacunku dla siebie nawzajem. Miłość zniknęła, a pozostała jedynie tolerancja dla siebie nawzajem. Dla mnie ta kłótnia była bardzo metaforyczna” – dodała kobieta.

Kłótnia przy obiedzie

Kyle B. mówi, że pieniądze zawsze były tematem spornym w jego rodzinie. Jego żona zostawała w domu z dziećmi, a on pracował. Ale w końcu mężczyzna zaczął zauważać, że jego zadłużenie na karcie kredytowej tylko rośnie.

„Jak posiłek dla jednej osoby może tyle kosztować?” – zapytałem pewnego dnia. Odpowiedziała, że to nie był tylko jej lunch, ale także dla przyjaciela. „Kto to był?” – zapytałem. „Przyjaciółka, czy to ważne?”. Wtedy straciłem panowanie nad sobą. Rozmowa szybko przerodziła się w oskarżenia i groźby, które nagle zakończyły się rozmową o rozwodzie. Wtedy chwyciła swoje klucze i torebkę i wyjechała z podwórka. Następne cztery miesiące to wir wizyt u prawników, dokumentów prawnych, rozpraw sądowych i kilku nieudanych prób pogodzenia się” – podzielił się mężczyzna.

Następnie okazało się, że „przyjaciel” stał się nowym wybrankiem byłej żony. Mężczyzna dowiedział się o tym od swoich dzieci.

Kłótnia o Paryż

Inna para pokłóciła się o brak możliwości wejścia do Luwru. Kobieta nie sprawdziła godzin otwarcia muzeum i została pozostawiona sama sobie.

„Mój mąż i ja pojechaliśmy do Paryża na długi weekend, a ponieważ nigdy tam nie był, miał listę zabytków, które trzeba zobaczyć. Każdy dzień wydawał się misją, w której musiałam zbierać punkty do jakiejś tajemniczej gry, w którą nie chciałam grać. Już pod koniec pierwszego dnia miałem pęcherze na stopach. Chciałam zrelaksować się w kawiarni, pić espresso i obserwować ludzi przez cały dzień. Ale mój mąż nie pił kawy. A kiedy stało się jasne, że ominie go Luwr, stał się jeszcze bardziej nieugięty w kwestii swojej listy” – wspomina Tammy Letherer.

To, co się stało, to nie tyle kłótnia, co poczucie, że „nas” już nie ma.

Kłótnia o telefon

Ostatnia poważna kłótnia w małżeństwie Cherie Morris dotyczyła telefonu. Jej mąż odebrał jej urządzenie i odmówił jego zwrotu. Kobieta zdała sobie sprawę, że nie chce dłużej tolerować prób kontrolowania jej.

„W tym momencie stało się jasne, że niepewność mojego męża co do naszego przywiązania i moja niechęć do ciągłego zapewniania go o tym zakończy nasze 18-letnie małżeństwo. To strasznie smutne i oznaczało ogromną stratę dla nas i naszych dzieci na wiele sposobów, ale kiedy małżonkowie nie dorastają razem, bardzo trudno jest ponownie nawiązać kontakt, bez względu na to, jak bardzo się starasz” – dodała.

Argument, który był powtarzany dziesiątki razy

Ostatnia wielka kłótnia w małżeństwie Jackie Pilosof była taka sama jak poprzednie 50 razy. Według niej problem w małżeństwie polegał na tym, że partnerzy nie wiedzieli, jak skutecznie się komunikować. Nie było między nimi zaufania ani szacunku.

„Moim zdaniem to siedmioletnie małżeństwo nigdy nie miało szans na powodzenie, ponieważ sytja wydawała się beznadziejna. Było po prostu zbyt wiele problemów i niechęć do proszenia o pomoc – zarówno indywidnie, jak i jako małżonkowie. Mam na myśli prawdziwą pomoc. Próbowaliśmy terapii dla par, ale to był tylko wierzchołek góry lodowej i myślę, że oboje czuliśmy, że najlepiej będzie zakończyć to jak najwcześniej” – powiedział Pilosof.

Czytaj także:

Spór o wydatki

Według Susie Moore, jej ostatnia kłótnia z byłym mężem nie była niczym nowym. Znów pokłócili się o pieniądze.

Moore wspomina, że jej partner uwielbiał hazard i kupował rzeczy, na które nie było ich stać, aby naśladować sukces. Ona, z drugiej strony, lubi oszczędzać pieniądze, a para nigdy nie mogła znaleźć wspólnej płaszczyzny, jeśli chodzi o finanse.

Kłótnia o rodzicielstwo

Małżeństwo Carol Shaffer zostało zniszczone przez kłótnię o rodzicielstwo. Młoda córka pary próbowała zejść z krzesła, ale w końcu, podobnie jak talerz, przewróciła się.

„Mój mąż natychmiast podskoczył i krzyknął na naszą dwuletnią córkę, a następnie natychmiast ją spoliczkował. Dziewczynka rozpłakała się. Na początku byłam oszołomiona, nie mogłam się ruszyć. W momencie, gdy to się stało, przez chwilę myślałam, że będzie chciał ją pocieszyć i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Ale tego nie zrobił”, wspomina Carol.

Zauważyła, że od samego początku mieli bardzo różne poglądy na temat tego, jak wychowywać swoje dzieci.

Wcześniej psychologowie wymienili cztery kluczowe prekursory rozwodu. Jednym z nich, według ekspertów, jest oderwanie.

Mogą Cię również zainteresować wiadomości:

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Przydatne porady i lifehacki na co dzień